Tłum,
wiele szarych ludzi,
obcych i nieznanych,
nudnych i podobnych.
Ty też taki jesteś.

Dzisiaj zobaczyłam jak się martwisz.
Niewidzące oczy,
zmarszczone brwi. 
Szukałeś ucieczki,
lub rozwiązania.
Czy czułeś ból? 

Dzisiaj zobaczyłam jak się martwisz. 
Nie rozmawiałeś z nikim.
Nie zwracałeś na nich uwagi.
Patrzyłeś w przeszłość,
wspominałeś coś strasznego.
Czy znów się bałeś?

Dzisiaj zobaczyłam jak się martwisz.
Zamknąłeś oczy.
Wydawałeś się
bardzo samotny. 
Nikomu nie powiesz.
Czy chciałbyś być pocieszony?

Dzisiaj zobaczyłam jak się martwisz.
Potem wstałeś
przekląłeś,
zniknąłeś,
a tam był tylko tłum.

6 komentarzy:

  1. Czuję, jakbym to ja pisała ten wiersz i zwracała się do pewnej osoby. Jest piękny!
    Świetna playlista. C:

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wiersz! Uwielbiam takie klimaty *.*
    Zapraszam http://quietwords-io.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiersz nie wydaje się smutny, bardziej jakby pocieszający. I nie wiem co dodać.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pocieszający. Odkrywa, że każdy człowiek jest wrażliwy, a czasem się o tym zapomina, patrząc na wszystkich naraz, na tłum.

      Usuń