Ta skromna niewinność,
dar, który każdy
otrzymuje na początku.
Jeśli chcesz
możesz go stracić.
Pozwól mu uciec.
Wystarczy jedna próba.
On nie wróci.
Odejdzie, umrze, bo
nie znajdziesz lekarstwa
na zranioną cnotę, a
serce splamione zepsuciem,
na zawsze takim pozostaje.
O, grzeszny
boję się ciebie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz