Czcij ojca swego
Nie potrzebuję nikogo.
i matkę swoją.
A nawet jeśli,
 to nikt mi nie udzieli pomocy.
Na co mi ludzie? 
Nie zabijaj.
Właśnie, po co mi oni?
Mogę z łatwością się ich pozbyć
Nie cudzołóż.
jeżeli staną mi na drodze.
Świat materialny mnie zadowala.
Przecież to z niego czerpię
Nie kradnij.
powietrze, by oddychać i
jedzenie, by jeść.
Nie mów fałszywego
Nie obchodzi mnie co inni sobie pomyślą.
świadectwa
Oni też się ze mną nie liczą.
Nikt nie widzi, że też mam uczucia,
przeciw bliźniemu swemu.
że cierpię, nawet bardziej od nich.
Nie pożądaj żony
Oni są zajęci sobą
albo najbliższym otoczeniem.
Jakby myśleli, że to
bliźniego swego.
zapewni im całe szczęście.
Ciągle się oszukują.
Myślą, że są tacy radośni,
Ani żadnej rzeczy
a tak naprawdę
jest im po prostu łatwo.
która jego jest.
Tak czy owak
są szczęśliwi.

Kto ich tego nauczył?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz