Mogę pytać:
Kiedy to się skończy?
Jutro, za miesiąc,
czy będzie się ciągnąć przez całe życie?

Po co to wszystko?
Nie widzę sensu,
nie rozumiem dlaczego wszystko nagle jest złe.
Kto mi wytłumaczy?

Czemu akurat mi się to przytrafia?
Inni ludzie mogą spać spokojnie,
podczas gdy ja pamiętam tylko bezsenne noce.
Kogo mam winić za wybranie mnie?
"- Chcesz powiedzieć, że... nawet jeśli jutro przeżyję, będę uciekał przez całe życie?
- Tego nie powiedziałem. Możesz uciekać albo walczyć. Zawsze jest wybór." - Michelle Paver
Kiedy? Ile? Po co? Dlaczego?
Na te wszystkie pytania nie uzyskasz odpowiedzi,
 jaka jest ci potrzebna. 
Spróbuj zatem sformułować pytanie tak, 
żeby dało ci rozwiązanie,
które rzeczywiście ci pomoże.

Co mam zrobić, aby było lepiej?
Z kim mam porozmawiać?
Czy chcę, aby się wszystko zmieniło?

Na te pytania sam znasz odpowiedź.
Zastanów się.
Działaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz