Za oknem
opadają liście, a
zima się zbliża.
W środku
opadają emocje, a
pomiędzy zima się zbliża.

Nie widzę
ciepłego słońca, a
wspomnienie o tym
sprawia, że czuję chłód.
Nie widzę
ciepłego uśmiechu, a
wspomnienie o tym
sprawia, że czuję ból.

Coraz bliżej chłodu,
nadchodzi zima, a
ona zamrozi świat.
Coraz bliżej chłodu,
idzie samotność, a
ona zamrozi serca.

Lato, tęsknię za tym ciepłem,
za tym słońcem,
za twym pięknem.
Zima idzie szybkim krokiem
razem z pustką,
razem z mrokiem.

Jak pierwszy śnieg,
pierwsze łzy.
Zimno mi.

6 komentarzy:

  1. "Zima idzie szybkim krokiem
    razem z pustką,
    razem z mrokiem." - Ten cytat podoba mi się najbardziej.
    Wiersz wprowadza w taki nostalgiczny nastrój, co mi się bardzo podoba.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytając sama zaczęłam tęsknić za latem. Ten wiersz budzi tęsknotę... jest piękny...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak mi bliski jest ten wiersz! Dla mnie zima oznacza pewnego rodzaju pożegnanie się z miłością, dlatego tak mnie ujął. Jak wszystkie Twoje. Dodaję do linków, nie ma co.

    {Zlodziej-Mysli - nowy post}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaw, dziękuję! Jest mi bardzo, bardzo miło! :)

      Usuń